Kraj śledziem pachnący.


Niedawno odbyłam jakże niezwykłą podróż. Osiemnastogodzinny rejs promem do Szwecji, w sumie to 36 godzin na wodzie. Przez ten czas, gdy wkoło ciebie rozpościera się jedynie bezgraniczna tafla błękitnej wody dostrzegasz, że w oczach matki Ziemi jesteś jedynie małym, nic nie znaczącym okruszkiem, którego kiedyś przypadkiem, a może specjalnie zepchnie do otchłani.






Nigdy nie sądziłam, że Szwecja okaże się tak pięknym i niezwykłym krajem. Od zawsze myślałam o niej jak o państwie, gdzie na każdym kroku spotykamy Ikeę i renifery, prawda okazała się inna. Dużą część kraju pokrywają zadbane lasy, wiele dróg prowadzonych jest przez skały tak aby nie naruszać piękna przyrody. Nieważne gdzie powiedzie nas wzrok, ujrzymy widok, który nie jednemu zapiera dech w piersiach.








Unikalne miejsca budzące w każdym człowieku przeróżne emocje od euforii po zachwyt, od smutku po żal.  Zdecydowanie do polecania dla osób, które chcą zobaczyć jak powinno się dbać o własny kraj. Wycieczka warta każdej sumy pieniędzy. 














 I love you, Sweden <3 

SassyHappyGirl

Komentarze